Czy da się powrócić do pisania bloga po trzech latach pauzy ? zobaczymy co z tego wyjdzie.
Eee… chyba jednak się nie da, zdania mi się nie składają :)
Czy da się powrócić do pisania bloga po trzech latach pauzy ? zobaczymy co z tego wyjdzie.
Eee… chyba jednak się nie da, zdania mi się nie składają :)
Jakiś czas temu sprawiłem sobie kochaną przez wszystkich Neostradę (nie miałem innej możliwości) z modemem zxdsl 852 w wersji 2 – nowszej o którym dowiedziałem się z Google , że sprawia więcej problemów pod Linuxem niż inne modemy neo a, że do tego nigdy nie miałem do czynienia z Neostradą , to trochę mi to zajęło zanim doszedłem jak zainstalować mój nabytek pod Arch linuxem . Teraz w telegraficznym skrócie postaram się opisać ten proces :O
Ostrzegam jednak udało mi się tego dokonać w nieco pokręcony i nie dokońca humanitarny sposób ważne jest to jednak że działa.
Tak wiec do dzieła :
#wget http://ubuneo.ubuntulinux.eu/ubuneo_src-1.0.tar.bz2
rozpakowujem :
#bunzip2 ubuneo_src-1.0.tar.bz2
#tar xf ubuneo_src-1.0.tar
Wchodzimy do katalogu
#cd ubuneo_src/sterowniki/
Znów rozpakowujemy
#tar xzf unicorn-neo.tar.gz
Wchodzimy do katalogu ./unicorn-neo i kompilujemy nasz moduł :
#make modules
#make modules_install
Moduł kompiluje nam się do :
/lib/modules/'uname -r'/extras/unicorn_usb_eth.ko
w moim przypadku do
/lib/modules/2.6.20-ARCH/extra/unicorn_usb_eth.ko
#modprobe unicorn_usb_eth
Po tej operacji dioda PWR powinny się zaświecić ciągłym światłem a prawa – LINK zacząć migać , musimy odczekać , aż zacznie świecić ciągłym światłem . kiedy się to stanie pozostaje nam konfiguracja połączenia .
#pppoe-setup
W pierwszym kroku konfigurator pyta nas o name/login podajemy nasz login w neo czli CoStaM@neostrada.pl .
W kolejnym pyta o rodzaj interfejsu pyta nas o rodzaj interfejsu , sugeruje nam eth0 my wpisujemy jednak dsl0 !
W pytaniu o „demand value” naciskamy Enter :>
W przypadku „DNS information” wpisujemy nasze dns 217.98.63.164 i 194.204.159.1
ja jednak w tym przypadku miałem je już wcześniej wpisane w /etc/resolv.conf wiec w razie problemów należy wyedytować resolv.conf i dopisać DNSy my jednak wpisujemy
nameserver 217.98.63.164 nameserver 194.204.159.1
#pppoe-start
lub go zatrzymujemy
#pppoe-stop
I mam nadzieje cieszymy się internetem pod Arch linuxem na modemie w ZXDSL 852 W wersji 2
Beryl i compiz powrócił jako Compiz-Fusion . Wczoraj dorwałem jego wczesną wersje skompilowaną z git’a . Zmian jest sporo , przede wszystkim wizualnych , większość nowych bajerów można obejrzeć na filmiku demonstracyjnym przygotowanym przez autorów projektu (filmik pod koniec posta), niektóre pluginy wyglądają imponująco i co najważniejsze część z nich może być użyteczna w codziennej pracy przy biurku .
Jest oczywiście sporo niedoróbek ale to wersja kompilowana z git’a , wysoce niestabilna . Pozostaje czekać na coś bardziej stabilnego.
Oprócz tego trzeba przyzwyczaić się do nieco innego interfejsu konfiguracji programu (chyba takiego też nie było w compiz) oraz innych skrótów klawiszowych .
Napisałem już jak można sterować zdalnie pulpitem komputera za pomocą bluetootha umieszczonego w komórce Sony Ericsson. Jednak sterowanie pulpitem to nie wszystko, można jeszcze sterować dowolnymi aplikacjami np. Amarokiem, Songbirdem cz Kaffeine wykorzystują do tego skróty klawiszowe zawarte w tych programach, działa to w prosty sposób, mianowicie dowolnej funkcji programy np. PLAY podporządkowujemy odpowiedni klawisz na klawiaturze komórki np. „1″ i w ten sposób naciskając 1 na komórce wywołujemy akcje play w programie. Tak stworzoną definicję zapisujemy w pliku hid i przesyłamy na komórkę. Tak to wygląda w skrócie.
Zajrzyjmy najpierw do pliku hid jest to archiwum w którym znajduje się plik z definicja klawiszy i obrazek który ma się nam wyświetlić w trakcie używania naszego hida na komórce. Warto wspomnieć, że o ile udało mi się rozpakować to archiwum to spakować go już nie potrafię, oczywiście w ten sposób aby rozpoznał je telefon.
Do tworzenia plików hid istnieje jednak aplikacja stworzona przez Sony Ericssona Bluetooth Remote Control, program który pozwala w prosty sposób tworzyć takie definicje. Działa on jednak jedynie pod Windows i OS X. Można próbować zainstalować go za pomocą Wine, instrukcja instalacji znajduje się TU do tego jeszcze trzeba wrzucić plik MSVCP60.DLL do ~/.wine/drive_c/windows/system32 jednak jak to program elmulowany nie działa on poprawnie. Problem stanowi to, że w programie nie wpisujemy skrótu samodzielnie, tylko zczytuje on kombinacje klawiszy aktualnie wciskaną na klawiaturze, to jednak stanowi problem dla wine ponieważ nie czyta on wielu kombinacji co dyskfalifikuje używanie programu w środowisku linuxa. Byłem wiec zmuszony do definiowania klawiszy użyć laptopa z zainstalowanym Windowsem. Sam proces definiowania klawiszy jest dość prosty, szukamy w programie do którego tworzymy pilota informacji o skrótach klawiszowych (najczęściej gdzieś w opcjach np. w VLC znajdują się one w Settings->preferences->interface->hotkey settings) a następnie wklepujemy te które nas interesują w BT Remote Control, jest tam też wspomniany już wcześniej plik graficzny którego to funkcji nie będę opisywał, jest ona chyba nad wyraz jasna. Po zdefiniowaniu wszystkiego zapisujemy nasz plik i wysyłamy go na komórkę przez bluetooth, telefon natychmiast rozpoznaje nasz plik i pyta czy zapisać go w „sterowaniu zdalnym” akceptujemy i cieszymy się możnością sterowania np. Kaffeiną.
W internecie można znaleźć sporo plików hid dla różnych programów np. na http://www.hidfiles.com/ jednak miałem problem ze znalezieniu czegoś pod linuksowe programy.
human interface device to nazwa dla urządzeń które służą do wprowadzania informacji do komputera przez człowieka (wikipedia) . W naszym przypadku interesuje nas zdalne wprowadzanie informacji za pomocą bluetooth’a czyli zdalne sterowanie komputera . Ze strony telefonu służy do tego funkcja „sterowanie zdalne” w przypadku mojego k750i znajduje się w Menu->Rozrywka->Sterowanie zdalne , w standardzie są trzy sterowania Desktop , Presenter , MediaPlayer . Oczywiście autorzy tworzyli to oprogramowanie z myślom o jedynym słusznym systemem operacyjnym – Windows , tak wiec Presenter i MediaPlayer nie będą nam pod Linuxem do niczego potrzebne (istnieje jednak możliwość samodzielnego tworzenia tych plików – co i jak postaram się napisać w kolejnym poście)funkcja Desktop sprawuje się doskonale i pozwoli nam na początek sterować myszką i ogólnie naszym pulpitem . Przejdźmy jednak do naszego Linuxa , zakładam oczywiście że bluetooth w systemie jest już skonfigurowany i działa odpowiednio . Przechodzimy teraz do konsoli i pod rootem szukamy adresu naszego bluetootha #hcitool scan , skanowanie powinno dać nam w wyniku adres naszego BT który wygląda mniej więcej tak 00:0A:0B:0C:0D:0E następnie też pod rootem w konsoli wpisujemy #hidd -connect 00:0A:0B:0C:0D:0E (oczywiście zamiast tego adresu wpisujemy nasz który otrzymaliśmy w wyniku skanowania) hidd znajduje się w pakiecie bluez-utils , gdyby nie było go w systemie . W tym momencie powinno już działać zdalne sterowanie! U mnie za pierwszym razem coś nie zadziałało ale po resecie bluetootha i ponownym sparowaniu urządzeń wszystko było OK.
Teraz można jeszcze ułatwić sobie nieco życie i zamiast #hidd -connect NA:SZ:E:UR:ZA:DZ:EN:IE (plecenie to musimy wpisywać ponownie za karzym razem kiedy wyjdziemy ze „Sterowania zdalnego”)możemy wpisać #hidd -server co spowoduje , że hidd będzie nastawiony na nasłuch . Ja jeszcze wpisałem hidd -server do /etc/rc.local co spowodowało że włącza się on przy każdym stracie systemu.
Teraz możemy już cieszyć się zdalnym sterowaniem naszego pulpitu . W następnym poście postaram się opisać jak tworzyć pliki sterujące konkretną aplikacja (ja ostatnio np. stworzyłem sobie hid który steruje Kaffeiną)
Kiedy to przez mój wypadek nie miałem kontaktu ze światem , do mojej kieszeni trafiła nowa zabawka , mianowicie telefon SonyEricsson K750i (tak to ten który ma twój kumpel) Dziś bardzo popularny aparat ale nie ma się co dziwić , bo jest to telefon który ma chyba najlepszy stosunek ceny do jakości . Jako że wcześniej używałem starego Sagema MyX-5 i niezbyt interesowałem się tzn. branża GSM , wiec pewne funkcje nowego telefony przeszły moje najśmielsze oczekiwania , jak np. Aparat czy aplikacje i gry Java .
Aparat w telefonie ma 2 mega pixele i autofokus który był dla mnie zaskoczeniem , nie byłem przygotowany na to że „obiektyw” w 2 centymetrowym korpusie telefony będzie się w nim ruszał szukając ostrości ! Przez to zdjęcia wychodzą nadspodziewanie dobrze i jako , że jestem człowiekiem który rozumie to ze telefon nie może służyć do robienia zdjęć , to diabełek siedzący na moim prawym ramieniu karze podniecać się aparatem w telefonie !:) .
Kolejna sprawa w telefonie to Aplikacje Java . Jak zobaczyłem jak wyglądają dziś „gry java” to omało mi się gips z nogi nie zsuną . Grafika 3d na telefonie robi wrażenie nawet fizyka elementów chodź zacofana istnieje i zaskakuje , samochody ślizgają się na lodzie piachu , Obcy nie gonią bezdurno w moją stronę kiedy do nich strzelam , tylko robią uniki może nie jest to FEAR ale…. Aplikacje pisane w javie też zmieniły się od epoki kamienia łupanego , Opera mini robi niezłe wrażenie , mapy miast niestety do niczego się nie przydają ale istnieje możliwość podłączenia do telefony modułu GPS i co za pomocą odpowiednich aplikacji umożliwia korzystanie z dobrodziejstw nawigacji satelitarnej .
Bluetooth to następna rzecz z którą wcześniej nie miałem większej styczności, może wymiana danych pomiędzy urządzeniami mobilnymi i komputerem już nie robi takiego wrażenia , ale zdalne sterowanie komputerem już tak :) . Nazywa się to human interface device (HID) i pozawala za pomocą odpowiedni definicji opisanych w XML’u umieszczonych w plikach *.hid sterowanie aplikacjami czy desktopem(poruszanie myszką) komputera . Udało mi się tego dokonać w dość prosty sposób na Windows jaki i Linux . Uruchomienie Hid na linux postaram się opisać w kolejnym poście .
Niestety mam wciąż pewne problemy z poprawną obsługą telefony w systemie linux , chodzi tu o przegrywanie danych na kartę pamięci umieszczoną w telefonie za pomocą kabla do komunikacji z telefonem , nie wiem jeszcze czy problem nie stoi po stronie mojego Archlinuxa , wywnioskowałem to z tego , że problem pojawił się (chodż inny ale też na lini urządzenie – USB) w stosunku do mojego playera mp3 . Nie przyjmuje do wiadomości że stało się coś z portami usb na płycie głównej .
I to tyle pochwałki na temat nowego nabytku . W najbliższej przyszłości napisze jeszcze kilka słów o obsłudze urządzenia pod Linuxek .
….Wyjaśnienie prawie dwu miesięcznej pauzy to załamana noga(kostka) która uwięziła mnie w świecie bez internetu i nowoczesnych mediów na prawie dwa miesiące , jednak to jeszcze nie koniec mojej udręki moja noga dalej nie jest sprawna , ale nie chce mi się więcej o tym pisać…..
Jak będę miał chwile to wrzucę tu kilka fotek z mojej sesji rentgenowskie
KONIEC NA TEN TEMAT !
UWAGA !!! Niestety w tym poście mogą występować pewne niezgodności i błędy które w miarę możliwości postaram się usunąć .
Średnio raz na rok przydaje się wiedza na temat beepów biosa . Dziś właśnie był taki dzień, może to za dużo powiedziane , ale pozwoliło mi to zdiagnozować przez komunikator(jabber/gadugadu) co jest nie tak .
Beep codes to prosty kod sygnałów dźwiękowych wysyłany przez bios, wtedy kiedy któryś z komponentów na płycie jest nie zgodny, czy nie działa prawidłowo . Często zdarza się tak, że przy składaniu komputera czego nie dociśniemy, czy np. dwie płytki ram nie chcą ze sobą współpracować , a my o tym nie wiemy, wtedy po sygnałach biosa możemy dowiedzieć się, w którym miejscu na płycie głównej tkwi problem .
Aby czytać informacje z beepów najpierw musimy wiedzieć jaki bios posiadamy, są dwa najpopularniejsze AMI i Phoenix (który przejął AWARDa w 1998 r.) , aby się dowiedzieć jaki bios posiadamy należy spojrzeć na płytę główną i gdzieś w jej dolnej części znaleźć kość biosa, na której znajduje się informacja o producencie (po prostu należy szukać napisu ami albo award czy phoenix) . Biosy różnią się również wyglądem wiec zamieszczę tu screeny obu :
AMI
![]()
Award/Pheonix
![]()
A teraz do sedna, czyli do sygnałów wydawanych przez poszczególne biosy(na razie w języku Language, ale w przyszłości postaram się przetłumaczyć na nasze)
1 short beep -Normal POST – system is ok
2 short beeps – POST Error – error code shown on screen
No beep – Power supply or system board problem
Continuous beep – Power supply, system board, or keyboard problem
Repeating short beeps – Power supply or system board problem
1 long, 1 short beep – System board problem
1 long, 2 short beeps – Display adapter problem (MDA, CGA)
1 long, 3 short beeps – Enhanced Graphics Adapter (EGA)
3 long beeps – 3270 keyboard card
1long, 2 short – Video adapter error – Either video adapter is bad or is not seated properly. Also, check to ensure the monitor cable is connected properly.
Repeating (endless loop) – Memory error – Check for improperly seated or missing memory.
1long, 3short – No video card or bad video RAM – Reseat or replace the video card.
High frequency beeeps while running – Overheated CPU – Check the CPU fan for proper operation. Check the case for proper air flow.
Repeating High/Low – CPU – Either the CPU is not seated properly or the CPU is damaged. May also be due to excess heat. Check the CPU fan or BIOS settings for proper fan speed.
(Niestety w przypadku Awardów beepy nie są takie same na każdej z wersji biosu)
1-1-3 – Your computer can’t read the configuration info stored in the CMOS. Replace the motherboard.
1-1-4 – Your BIOS needs to be replaced.
1-2-1 – You have a bad timer chip on the motherboard. You need a new motherboard.
1-2-2 – The motherboard is bad.
1-2-3 – The motherboard is bad.
1-3-1 – You’ll need to replace the motherboard.
1-3-3 – You’ll need to replace the motherboard.
1-3-4 – The motherboard is bad.
1-4-1 – The motherboard is bad.
1-4-2 – Some of your memory is bad.
2-_-_ – Any combo of beeps after two means that some of your memory is bad, and unless you want to get real technical, you should probably have the guys in the lab coats test the memory for you. Take it to the shop.
3-1-_ – One of the chips on your motherboard is broken. You’ll likely need to get another board.
3-2-4 – One of the chips on your motherboard that checks the keyboard is broken. You’ll likely need to get another board.
3-3-4 – Your computer can’t find the video card. Is it there? If so, try swapping it with another one and see if it works.
3-4-_ – Your video card isn’t working. You’ll need to replace it.
4-2-1 – There’s a bad chip on the motherboard. You need to buy another board.
4-2-2 – First check the keyboard for problems. If nothing, you have a bad motherboard.
4-2-3 – Same as 4-2-2.
4-2-4 – One of the cards is bad. Try yanking out the cards one by one to isolate the culprit. Replace the bad one. The last possibility is to buy another motherboard.
4-3-1 – Replace the motherboard.
4-3-2 – See 4-3-1
4-3-3 – See 4-3-1
4-3-4 – Time of day clock failure. Try running the setup program that comes with the computer. Check the date and time. If that doesn’t work, replace the battery. If that doesn’t work, replace the power supply. You may have to replace the motherboard, but that is rare.
4-4-1 – Your serial ports are acting up. Reseat, or replace, the I/O card. If the I/O is on the motherboard itself, disable them with a jumper (consult your manual to know which one) and then add an I/O card.
4-4-2 – See 4-4-1, but this time is your Parallel port that’s acting up.
4-4-3 – You math coprocessor is having problems. Run a test program to double-check it. If it is indeed bad, disable it, or replace it.
Low 1-1-2 – Your motherboard is having problems
Low 1-1-3 – This is an Extended CMOS RAM problem, check your motherboard battery, and motherboard.
Zródła:
http://bioscentral.com/
Jeśli kogoś interesuje info na temat aktualizacji i nowości to zapraszam.
Jednak nie w tym sęk , a mianowicie chodzi o korek jaki powstał na www.ubuntu.com , dziś tylko raz udało mi się dostać na stronę i było to po kilku próbach , jest tam niezły ruch co powinno świadczyć o dużej popularności Ubu i może o słabym przygotowaniu na taki nawał ludzi (nie znam się , nie wiem czy są łącza mogące unieść taki ciężar). Fakt jest faktem jeśli niema tam linku do jakiś gołych panienek to zapewne pokazało się nowe ubuntu , jednak dopóki jest szansa na panienki , to próbuje wejść !
Ostatnio zrobiłem z pełną świadomością reinstalację mojego Archa na sacjonarnym komputerze . Choć takie zachowanie nie przystaje użytkownikowi linuxa , to cała ta operacja była konieczna i zaplanowana .
Zero przecinek pięć – Wyszedł nowy arch
Pirwsze – arch 0.7.2 był zainstalowany dla testu , nie oszczędzałem go wiec zrobił się tam niezły bajzel .
Drugie – miałem na dysku i ubuntu i archa musiał zostać tylko jeden .
Planowałem też podzielić sobie dysk na osobne partycje dla /usr /home /boot i / stanęło jednak tylko na /(xfs), /boot(ext3), partycja boot powstała ze względu na XFS , grub nie radzi sobie z montowaniem tego systemu plików .
Instalacja i konfiguracja przebiegła wyjątkowo szybko (udało się) . Zaraz po instalacji natrafiłem na problem z muzyczną , okazało się jednak, że to błahostka. Męczyłem się też chwilkę nad HAL i DBUS ale już wszystko się montuje elegancko .
Open arena zainstalowana wiec wszystko zdaje się wracać do porządku :)
[Update: 18:40] Nawet kernel zmontowałem za pomocą ABSu . Przekompilowałem jajko 2.6.20.6 czyli prawie to samo na którym siedzi Arch 0.8 nawet configa wrzuciłem systemowego z małymi zmianami(nie wiem czy się tak powinno robić ale działa) . [Update]
Czeka mnie jeszcze zebrać się w sobie i zrobić porządek z NTFS’em , trzy partycje z dużą ilością danych stoją na nim , a w planach jest żeby została jedna , ta za zainstalowanym systemem Windows , bo jak to mówią „trzeba znać język wroga”
PS. Polaka organizuje Mistrzostwa Europy 2012 :) , i co ja będę wtedy robił :>